Starty w upale - garść wskazówek

Wiosna i lato 2018 naprawdę dają popalić, takich upałów nie pamiętają podobno najstarsi górale. Dla wszystkich Zawodników przygotowaliśmy garść wskazówek „jak żyć” w niemal tropikalnych warunkach. Zobacz na co warto zwracać uwagę w ostatnich dniach przed startem i w dniu zawodów! Przedstawiamy wyłącznie sprawdzone patenty, które pozwoliły naszym Podopiecznym uzyskiwać świetne wyniki podczas szalenie wymagającej rywalizacji na Hawajach :)

👉 Unikaj odwodnienia i nie ruszaj się nigdzie bez butelki wody. Staraj się nie doprowadzać do uczucia silnego pragnienia, regularnie wypij kilka niewielkich łyków. 

👉 W wysokich temperaturach dużo łatwiej o utratę niezbędnych do funkcjonowania na wyższych obrotach elektrolitów. W pierwszej kolejności chodzi o sód i potas, ale wypacamy również spore ilości magnezu, cynku, chloru i wapnia. Dlatego postaw na wodę w wersji średnio lub wysokomineralizowanej, idealnie powyżej 1000 mg składników mineralnych na litr.

👉 Nie wykonuj nawet krótkich sesji czy rozruchów w środku dnia, gdy temperatura jest najwyższa i w praktyce najtrudniej o zacienione odcinki. Ostatnie dni przed startem to absolutnie nie jest czas na „aklimatyzację”, priorytetem niech będzie stanięcie na linii startu w jak najlepszym stanie!

👉 Dostosuj tempo do warunków! Jeśli z tyłu głowy masz wiosenny bieg na 10 kilometrów, który przebiegał w idealnej wilgotności i temperaturze o paręnaście stopni niższej to zostaw go z tyłu głowy. Nie sposób dzisiaj przewidzieć jak odczuwalne będą warunki w niedzielę, ale nie bój się zweryfikować swoich założeń i obniżyć poprzeczki. Nieprzypadkowo odcinek maratoński podczas Mistrzostw Świata na Hawajach nie sprzyja ustanawianiu rekordów życiowych 😃

👉 Odczuwalne objawy odwodnienia zaczynają się w okolicy utraty 2% masy ciała, a skokowy spadek wydolności związany z odwodnieniem zaczyna sie w okolicy utraty 4% masy ciała. Osoby najszybciej przekraczające linię mety i mogące się utrzymać na nogach zazwyczaj traca właśnie około 4% masy ciała. Można powiedzieć, że najlepiej na mecie być o te 3-4% lżejszym, ale już nie o 4-5% lżejszym. Na dystansie olimpijskim lub krótszym pożądanym rozkładem jest utrata maksymalnie 2,5% masy ciała na rowerze. Na dystansie długim wynikająca z odwodnienia utrata masy ciała na odcinku kolarskm nie powinna przekraczać okolic 1%. Warto mieć  żeby mieć solidny „zapas” na bieganie, gdzie wyraźnie trudniej dostarczyć odpowiednią ilość picia. 😃

👉 Przewodnienie i związany z nim obniżony poziom sodu we krwi mogą prowadzić do dramatycznych konsekwencji. Zdarzają się zaburzenia funkcjonowania tzw. pompy sodowo-potasowej, co przeszkadza między innymi w sprawnym funkcjonowaniu mięśni, również mięśnia sercowego! W trakcie zawodów warto skorzystać ze sprawdzonego napoju izotonicznego lub hipotonicznego. Ponad połowa naszych podopiecznych nie toleruje „saltsticków” (problemy gastryczne), więc nie polecamy testowania tego rozwiązania dopiero na zawodach 💩

👉 Większość tzw. „spalaczy tłuszczu” wykorzystuje mechanizmy oparte na termogenezie (podnoszeniu temperatury ciała) oraz diurezie (przyspieszenie wydalania płynów). W gorące dni stanowi to przysłowiowy gwóźdź do trumny. Proces powrotu naturalnych mechanizmów homeostatycznych po odstawieniu spalaczy tłuszczu potrafi trwać nawet kilka miesięcy, ale w wielu przypadkach nawet kilka dni może robić istotną różnicę. Jeśli w Twoim jadłospisie znajdują się „fat-burnery” to najlepiej wyrzuć je do kosza, albo przynajmniej schowaj na dnie szafy na weekend 

Trzymajcie się ciepło! 


hotkona

Nasi partnerzy